Na pewno wiele z Was boryka się z problemem święcącej się skóry twarzy,
ja niestety mam ten problem...
W drogerii szukałam pudru matującego.Nie miałam zbyt wiele czasu na poszukiwanie idealnego odcienia, więc postanowiłam kupić puder transparentny.Sprzedawczyni poleciła mi 3 rodzaje pudrów :jeden marki My Secret w postaci sypkiej w kolorze beżowym, drugi marki Essence w postaci także sypkiej tyle ze w kolorze białym orazjego wersje prasowaną.
Wybrałam ten ostatni: Essence all about matt! fixing compact powder.
Od producenta:
Jeżeli jesteś zwolenniczką pudru w kompakcie, ten puder przeznaczony jest dla ciebie. Transparentny puder nałożony na podkład matuje skórę i ujednolica makijaż. bez efektu świecenia przez cały dzień. Dopasowuje się do każdego odcienia skóry.
Moja opinia:
Zgodnie z zasadą, że nie tylko drogie produkty są dobre postanowiłam wypróbować ten puder.
Miałam już w swojej kosmetyczce tusz tej marki i sprawdził się rewelacyjnie:)
Puder marki Essence nakładam dużym pędzelkiem.
Gdy nałożę jego cieniutką warstwę, czasem wymaga poprawek w ciągu dnia.Gdy nałoże na twarz sporo pudru, cały dzień mam matową skórę,ale też nie przesadnie suchą co jest plusem tego pudru.
+ Zalety:
Niska cena: w drogierii Natura zapłaciłam 12,99.
Naprawdę matuje.
- Wady:
Opakowanie nie robi na mnie wrażenia.
Gdy zaaplikuje go zbyt dużo mam wrażenie, że rozjaśnia skórę.
Skład:
TALC, ALUMINUM STARCH OCTENYLSUCCINATE, SAPHIRE POWDER, AQUA (WATER), MAGNESIUM STEARATE, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, BIS-DIGLYCERYL POLYACYLADIPATE-2, ETHYLHEXYL PALMITATE, CAPRYLYL GLYCOL, HEXYLENE GLYCOL, PHENOXYETHANOL.
Ocena ogólna:
9/10
*****
*****
Buziaki!:***

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz